Czy pójdą za ciosem?

2 lut 2024 | Mecze

Piłkarki ręczne Młynów Stoisław Koszalin mogą zaliczyć ostatni okres do udanych, ale jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po wygranej rywalizacji z wicemistrzem Polski, koszalinianki czeka kolejne trudne spotkanie, w którym powalczą z zespołem KPR Gminy Kobierzyce. Czy tego, również notowanego wyżej, rywala uda się pokonać w zbliżającym się meczu 15. serii ORLEN Superligi? Przekonamy się w sobotę, 3 lutego.

Na początku stycznia, po miesięcznej przerwie w rozgrywkach, podopieczne trenera Krzysztofa Przybylskiego „zaliczyły wpadkę” w rywalizacji z Urbisem Gniezno, ale później było już tylko lepiej. Najpierw, chociaż nie wygrały, postawiły trudne warunki aktualnym mistrzyniom kraju, KGHM MKS Zagłębie Lubin, następnie pokonały Piotrcovię. W miniony weekend znów triumfowały, po tym jak wygrały przed swoją publicznością z FunFloorem Lublin 25:20. Przed Młynami Stoisław kolejny mecz i kolejny rywal „z górnej” półki, trzecia obecnie siła ORLEN Superligi, KPR Gminy Kobierzyce. Chociaż koszalinianki są dopiero siódme w tabeli, a jeszcze do niedawna były ósme, do tej pory niewiele im brakowało, by pokonać wyżej notowane „Kobierki”. W rywalizacji I rundy uległy dolnośląskiej ekipie 26:28, a gdy zmierzyły się z nią po raz kolejny, w grudniowym spotkaniu towarzyskim, przegrały 31:34. – W ostatnim czasie dziewczyny zagrały dwa bardzo fajne mecze, w których świetnie wykorzystały nasze plusy i minusy przeciwników. Mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo i zainkasujemy trzy punkty. Trzeba przyznać, że do tej pory dobrze nam się gra z zespołem z Kobierzyc w tym sezonie. Tyle, że w pierwszym meczu zabrakło nam trochę zimnej głowy i wiary w siebie. Teraz tę wiarę w sobie mamy i możemy powalczyć z każdym, co udowodniliśmy w ostatnim czasie – mowił Krzysztof Przybylski, trener Młynów Stoisław Koszalin.


Spotkanie zaplanowano na sobotę, 3 lutego. Początek gry o godz. 16. Transmisje meczu będzie można śledzić za pośrednictwem portalu emocje.tv.