Nie dać się zrewanżować

2 lut 2023 |

Dla obu zespołów będzie to ważne spotkanie na drodze walki o znalezienie się w pierwszej szóstce najlepszych zespołów PGNiG Superligi. Emocji nie powinno zatem brakować w zbliżającym się meczu 15. serii, w którym piłkarki ręczne Młynów Stoisław Koszalin zmierzą się na wyjeździe z zespołem MKS PR Urbis Gniezno.

Dla obu zespołów będzie to ważne spotkanie na drodze walki o znalezienie się w pierwszej szóstce najlepszych zespołów PGNiG Superligi. Emocji nie powinno zatem brakować w zbliżającym się meczu 15. serii, w którym piłkarki ręczne Młynów Stoisław Koszalin zmierzą się na wyjeździe z zespołem MKS PR Urbis Gniezno.

W okresie przygotowawczym zespoły z Koszalina i z Gniezna rozegrały aż pięć meczów kontrolnych i już wtedy ich starcia należały do zaciętych. Podobnie było przez 45 minut w spotkaniu pierwszej rundy, kiedy drużyny toczyły wyrównaną walkę w koszalińskiej hali widowiskowo – sportowej. Dopiero na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem podopieczne trenera Knopika zaczęły „odskakiwać” i zagwarantowały sobie ostatecznie pokaźne zwycięstwo 30:20. Urbis na pewno będzie chciał się zrewanżować, tym bardziej, że od początku rozgrywek w sezonie 2022/2023 dowodzi, że jest beniaminkiem, z którym należy się liczyć. Gnieźnieńska ekipa ma na koncie pięć zwycięstw, w tym trzy z wyżej notowanymi od siebie zespołami. Ostatnio nie udało jej się jednak sprawić kibicom niespodzianki w meczu w KPR Gminy Kobierzyce. Zawodniczki trenera Roberta Popka doznały dotkliwej porażki 20:34. Szczypiornistki z Gniezna zgromadziły dotychczas 14 punktów, które w tym momencie dają im 8. pozycję w ligowej tabeli. Dopiero na 9. miejscu z jedenastoma „oczkami” na koncie są Młyny Stoisław. Zdobyczy punktowej nie udało się powiększyć w dwóch ostatnich spotkaniach z FunFloorem Lublin i Zagłębiem Lubin, chociaż koszalinianki postawiły obu ekipom trudne warunki i prezentowały się zdecydowanie lepiej niż w poprzednich starciach z tymi wysoko notowanymi rywalkami. Podopieczne Jarosława Knopika mają jeszcze szansę na znalezienie się w pierwszej szóstce po dwóch rundach. Zawodniczki i sztab szkoleniowy drużyny nie ukrywają, że bardzo im na tym zależy. Zbliżające się starcie z Urbisem może zatem należeć do zaciętych i na pewno będzie dla koszalińskiej ekipy jednym z ważniejszych w najbliższym czasie. – Przed nami luty, czyli „miesiąc prawdy”. Po to się w sporcie jest żeby rozgrywać takie mecze, jak ten najbliższy. Liczymy na to, że na spotkaniu w Gnieźnie będzie pełna hala i będzie to świetne sportowe widowisko. Chcemy zagrać super zawody i realizować cele. Dopóki piłka jest w grze, nie widzę innego wyjścia niż to, by bić się do upadłego o awans do „top sześć”. Wszystko w naszych rękach – mówił Jarosław Knopik, trener zespołu Młyny Stoisław Koszalin.

Spotkanie 15. serii pomiędzy zespołami z Koszalina i z Gniezna zaplanowano na sobotę, 4 lutego. Początek gry o godz. 19. Transmisję sportowych zmagań będzie można śledzić za pośrednictwem portalu emocje.tv.